W drogę samolotem, ale najpierw transport z Białegostoku do Modlina

Osoby mieszkające na co dzień w Białymstoku, bardzo chętnie korzystają z lotniska w Modlinie. Jest stosunkowo blisko (200 kilometrów), można do niego dojechać w relatywnie krótkim czasie (2,5 godziny), a z samego lotniska możemy dostać się do coraz większej liczby miast. Zawdzięczamy to między innymi powiększającej się liczbie przewoźników (również tych tanich), którzy intensywnie rozwijają swoją flotę i otwierają nowe połączenia z lotniska Warszawa-Modlin. Warto jednak bliżej przyjrzeć się nie tylko zagadnieniu transportu z Białegostoku do Modlina, ale też i miejscu docelowemu, o którym często dużo się mówi, ale mało się wie.

Ani Modlin, ani Warszawa

Choć nazwa lotniska (Warszawa-Modlin) mogłaby na pierwszy rzut oka sugerować, że mamy do czynienia ze stolicą lub przynajmniej jej najbliższymi przedmieściami, to prawda jest zupełnie inna, bowiem ten port lotniczy znajduje się 40 kilometrów za granicami Warszawy. Modlin nie jest nawet samodzielną miejscowością, choć do połowy XX wieku był oficjalnie wsią. Dziś jest to część Nowego Dworu Mazowieckiego. Nie jest jednak jego dzielnicą, gdyż Nowy Dwór Mazowiecki posiada tylko osiedla, jednak jest na tyle wyodrębnionym w świadomości mieszkańców obszarem, że funkcjonuje nawet podział na Modlin Stary (przez który przebiega linia kolejowa nr 9) i Modlin Twierdza, gdzie znajduje się jedna z największych fortyfikacji obronnych w Polsce.

Od 2012 roku jednak Modlin kojarzony jest głównie z całkiem dobrze prosperującym lotniskiem. To dlatego udaje się tam coraz więcej osób z województwa mazowieckiego – i nie tylko. Jeśli wybieramy się w podróż samolotem, musimy skądś wylecieć. Mieszkańcy wielu regionów kraju najbliżej mają do portu lotniczego w centralnej Polsce, a że Okęcie jest lotniskiem flagowym i obleganym, wybór pada na coś równie bliskiego, ale zdecydowanie mniej zatłoczonego. Między innymi z tego powodu rozwinął się w ostatnich latach transport na linii Białystok – Modlin.

Podróż busem na lotnisko Modlin

Dlaczego akurat lotnisko w Modlinie?

O budowie lotniska w Modlinie zadecydowało kilka czynników. Po pierwsze szukano miejsca zlokalizowanego możliwie blisko Warszawy, by móc odciążyć nieco Lotnisko im. F. Chopina Warszawa-Okęcie. Położenie na północ od Warszawy było jak najbardziej świadomym wyborem, ponieważ Okęcie znajduje się na południowym krańcu stolicy – dzięki temu nie występuje problem z nadmiernym zatłoczeniem jednej części miasta i podwarszawskich miejscowości.

Ponadto czynnikiem sprzyjającym wybudowaniu lotniska właśnie w Modlinie była istniejąca już możliwość dojazdu do niego. Jak wspomnieliśmy, przez Modlin Stary przebiega linia kolejowa, ponadto przewoźnicy z wielu okolicznych miast oferują dogodne połączenia. Jednym z popularnych szlaków podróżnych jest między innymi transport z Białegostoku do Modlina, co potwierdzają statystyki i zwiększająca się liczba kursów na tej trasie.

Kolejnym atutem lokalizacji modlińskiego lotniska jest fakt, że w tej części Nowego Dworu Mazowieckiego wcześniej istniało już lotnisko wojskowe. Nie było więc potrzeby konstruowania całej infrastruktury od podstaw, część z niej wystarczyło zaadaptować. Ostatecznie – za łączną kwotę 400 milionów złotych – wybudowano port lotniczy, który od trzech lat dynamicznie się rozwija, nieustannie poszerza ofertę swoich połączeń i jest sporym odciążeniem dla Okęcia, zwłaszcza w kontekście obsługi pasażerów z północno-wschodnich regionów Polski.

Obecnie obserwujemy wzrost ilości połączeń do Modlina z miast położonych właśnie w tym rejonie kraju. Coraz większym uznaniem lotnisko to cieszy się też w Białymstoku. Przewoźnicy chętnie oferują swoje usługi na tej stosunkowo krótkiej i coraz chętniej uczęszczanej trasie. Biorąc pod uwagę fakt, że prognozy mówią o zwiększeniu ruchu z modlińskiego lotniska, należy się spodziewać intensyfikacji przewozu osób i coraz bardziej konkurencyjnych cen transportu z Białegostoku do Modlina.